wtorek, 19 lutego 2013

62.


#oczami Alex#
Obudziłam się bardzo wcześnie, bo o 10, a impreza trwała do 4. Głowa pękała mi, zapewne od tego alko-chińczyka. Spojrzałam na śpiącego Lou. Wyglądał tak słodko. Przytulał poduszkę, a na jego twarzy gościł niewielki uśmiech. Nie budząc mojego chłopaka powoli wyszłam z pokoju i udałam się do kuchni, w której siedział Liam. Spojrzał na mnie i bez słowa podał aspirynę i wodę.
- Dziękuję wybawco.- zaśmiałam się, po czym łyknęłam tabletkę popijając ją wodą.
- Nie ma za co. A ty co tak wcześnie na nogach?- zdziwił się Payne
- Tak jakoś. A teraz przepraszam, ale pójdę się ogarnąć.- powiedziałam
- To ja przygotuję dla nas śniadanie.- uśmiechnął się,a ja zniknęłam za drzwiami mojego pokoju.
Po cichu wzięłam z torby jakiś top i szorty po czym udałam się do łazienki. Wzięłam szybki prysznic, który mnie jeszcze bardziej pobudził. Po wyjściu ubrałam się w ubrania, które zabrałam ze sobą, a włosy rozczesałam i zostawiłam rozpuszczone. Zaniosłam wczorajsze rzeczy do pokoju. Potem udałam się na śniadanie, które miał przygotować Liam. Kiedy weszłam do kuchni na stole już leżał talerz z kanapkami i stały dwa kubki z herbatą. Uśmiechnąłem się i zajęłam wolne miejsce. Razem z Liamem śmialiśmy się z wczorajszych nawalonych chłopaków. Nagle drzwi od domku się otworzyły i stanęła w nich średniego wzrostu dziewczyna z burzą loków na głowie.
- No tak puścić cię samego i już do dziewczyn zarywasz. Mam być zazdrosna?- zapytała Liam'a ze śmiechem.
- Ale kochanie to jest dziewczyna Lou. Alex to jest moja dziewczyna Danielle.- rzekł
- Miło mi.- powiedziała do mnie wyciągając rękę.
- Mi również. Zjesz z nami?- zapytałam uśmiechnięta
- Jasne.- powiedziała i wpiła się w usta Payne'a
- Ty jesteś kuzynką Niall'a, tak?- zapytała po tym jak przestali
- Tak jestem kuzynką tego idioty.- rzekłam ze śmiechem
Długo gadaliśmy z Dan o tym co nas interesuje, opowiadaliśmy sobie o sobie. Po bliższym poznaniu dziewczyna okazała się wspaniała . Była pierwszą dziewczyną, z którą znalazłam jakikolwiek kontakt. Od kiedy tylko pamiętam byłam wychowywana wśród chłopaków i to właśnie z nimi się zadawałam. Nigdy nie miałam przyjaciółki. Miałam nadzieje, że to się zmieni i polubimy się z Dan. Siedząc i się śmiejąc usłyszeliśmy tak jak by głośnie syknięcie z mojego pokoju.
- Przepraszam cię, ale chyba ta moja sierota się obudziła.- powiedziałam do niej
- Spoko ja też muszę poszukać mojego mena.- odpowiedziała ze śmiechem.
Udałam się w stronę pokoju. Zapytałam czy już wstał, bo myślałam, że może lunatykuje. On skinął głową, ale z wyrazu jego twarzy widać było, że potrzebuje proszków. Nakazałam mu chwilę poczekać i szybko wzięłam aspirynę i wodę. Wróciłam i podałam mu rzeczy. Po zażyciu lekarstwa mój misiek podziękował mi i złożył na moich ustach pocałunek. Po czym położył się do łóżka.
- Oj... zabalowaliśmy wczoraj i to ostro.- zaśmiałam się i położyłam obok niego.
- Kochanie czy my... no wiesz... bo ja nie pamiętam... czy my ze sobą spaliśmy... ale tak wiesz... nie że tylko w jednym łóżku tylko coś więcej...- zapytał po chwili lekko zmieszany parząc z przerażeniem w moje oczy.
- Nie. To znaczy jak wróciliśmy do pokoju to zapowiadało się, że do czegoś dojdzie. Zaczęliśmy się całować. Jednak ty przerwałeś i powiedziałeś, że nie chcesz tego robić pod wpływem, że lepiej będzie jeśli z tym jeszcze poczekamy. Potem dodałeś, że może nie jesteś prawdziwym facetem, 
ale w łóżku wolisz słyszeć bicie mojego serca i patrzeć mi w oczy, niż wejść w mnie. Następie przytuliłeś mnie i zasnąłeś. Kiedy usłyszałam twoje słowa czułam się taka wyjątkowo. Jesteś pierwszym mężczyzną, który powiedział mi coś takiego.- odpowiedziałam patrząc na niego.
Wczoraj kiedy mi to powiedział moja miłość do niego urosła w siłę. Po tych słowach wiedziałam, że nie jest ze mną dla seksu jak większość chłopaków, ale że naprawdę odwzajemnia moje uczucie.
- Uuu... jakie to słodkie. Słyszałeś Liam?- usłyszała Dan
- Danielle?- zapytał mój chłopak
- Przepraszam ja nie powinnam podsłuchiwać ale to naprawdę przypadkiem. Ja przyszłam tylko po Alex i tak jakoś nie chciałam wam przerwać.- tłumaczyła się dziewczyna Liam'a
- Już idę. -powiedziałam i pocałowałam miśka.
Z Danielle udaliśmy się na pomost. Chociaż bardzo się różniliśmy mieliśmy wiele tematów do rozmów.  

1 komentarz: