środa, 27 lutego 2013

70.


#Oczami Alex#
Ruszyliśmy z Malikiem do reszty. Z daleka usłyszeliśmy wkurzony głos Tomlinsona, który darł się na Kendalla. Schmidt stał ze spuszczoną głową.
- Człowieku masz tylu kumpli a ty się żalisz mojej dziewczynie?!- wrzasnął zły.
- O ile się nie mylę nie jestem twoją własnością i mam prawo rozmawiać z kim chce. Może o Nialla też będziesz zazdrosny?- powiedziałam podchodząc do Kendalla.
- Ja... przepraszam... nie powinienem... wybaczysz?- szeptał cicho
- Zastanowię się. - odpowiedziałam obojętnie i pociągnęłam Dan w stronę pomostu.
Razem z dziewczyną Liam'a usiadłyśmy na drewnianym pomoście. Chciałam się dowiedzieć czy wyciągnęła z Nialla jakieś informacje dotyczące dzisiejszego ogniska.
- I co Niall się sypnął?- zapytałam Danielle.
- Powiedział tylko, że chcą zrobić jakiś show, że ty masz śpiewać z każdym w duecie, a potem mają wybrać, który występ był najlepszy.- rzekła Dan patrząc na mnie
- No chyba ich kurwa pojebało!- krzyknęłam zdenerwowana szybko wstając.
- Dziewczyny chodźcie na ognisko.- podszedł do nas Liam.
Bez słowa ruszyłam za Dan i Paynem, którzy szli przytuleni. Dołączyliśmy do reszty. Pozostali siedzieli już na kocach. Danielle i Liam zajęli wolny koc, a mnie pozostało miejsce koło Louisa. Nie zamierzałam koło niego siadać. Kocham go, ale nie może się tak zachowywać. Wszystkie oczy zwrócone były na mnie, a ja powolnym krokiem podeszłam do Nialla, który zajmował koc z Harrym oraz Zaynem i usiadłam mu na kolana. Widziałam zdziwione i smutne oczy Louisa.
- Mamy pomysł...- zaczął Logan.
- Wiem i od razu mówię, że się nie zgadzam.- przerwałam mu chamsko.
Po moich słowach wszyscy spojrzeli na Nialla, a on schował głowę za moimi plecami.
- Horan ty idioto nie potrafisz nawet utrzymać języka za zębami.!- krzyknął James.
- Mała proszę cię zgódź się na ten pomysł, bo mi żyć nie dadzą.- szepnął mój kuzyn.
- Okej, ale robię to tylko i wyłącznie dla ciebie.- powiedziałam równie cicho.
- Dziękuje ci jesteś wspaniała. I proszę cię wybacz Lou, ja wiem, że ty go kochasz i nie chcę, żebyś przez jedną głupią kłótnię cierpiała.- rzekł ledwo słyszalnie.
- I co Alex będziesz śpiewać?- przerwał nam Carlos.
- Okej, ale jeśli tylko usłyszę, że któryś z was mówi źle o Niallu to przyrzekam, że nigdy więcej nie będę śpiewać, a ten który obrazi mojego kuzyna będzie miał u mnie przejebane.- rzekłam
- Masz jak w banku młoda.- zaśmiał się Logan.
Niall wstał i udał się do domku. Kendall uczynił to samo. Po chwili mój kuzyn wrócił z gitarą, a Schmidt z kamerą. Spojrzałam zdziwiona i już chciałam o coś zapytać, ale ubiegł mnie Zayn.
- A więc tak każdy z nas zaśpiewa z tobą, nagramy to na kamerę, a później ocenimy, który występ był najlepszy.- powiedział Zayn machając rękami.
- No to jedziemy z tym. Który pierwszy?- zapytałam patrząc na nich.
- To może ja.- odpowiedział uśmiechnięty Harry.
Przytaknęłam głową. Harry zaproponował utwór pt: ,,Troublemaker”. Miał nawet wydrukowany tekst. Rozejrzałam się wokoło i zauważyłam, że każdy siedzi z kartką. Niall zaczął grać na gitarze melodię utworu, który miałam śpiewać, a Kendall włączył kamerę. Zaczęliśmy swój występ. Następnie śpiewałam utwór ,, Live while we're young” razem z Zaynem. Z Kendallem wykonywaliśmy utwór ,, Amnesia”, z Carlosem ,,Rio De Janerio”, z Jamsem ,,Moves like Jagger”, z Loganem ,,One night in Ibiza”, z Liamem ,,We are young”, z Niallem ,,The lazy song”.
- To teraz dziewczęcy duet.- wyszczerzył się Harry.
- Nie przecież ja nie umiem śpiewać!- krzyknęła Mulatka.
- Nie pierdol tylko zaczynaj.- rzekł Harry i podał jej kartkę z tekstem.
Spojrzałyśmy z Dan na kartkę, na której był tekst do piosenki ,,Closer”. Wiedziałyśmy, że z nimi i tak nie wygramy, więc Dan postanowiła zaśpiewać razem ze mną. Po tym jak skończyłyśmy nasz występ chłopaki zaczęli bić brawo. Spojrzałam na Tomlinsona, zorientowałam się, że tylko z nim nie śpiewałam. Lou też patrzył na mnie, po chwili wstał, podszedł do mnie i bez słowa podał mi kartkę z tekstem. Miałam z nim śpiewać piosenkę Bruno Marsa'' Marry You''.

2 komentarze:

  1. Czy ta piosenka będzie coś znaczyyyć :o Jeju ja chce juz neeexta !!! Ja uwielbiam to jak piszesz!!! Czytałam niestety kilkanaście blogów w których ona była taka niedostępna zbutnowana ale po jakimś czasie kurde jak na każym blogu zkochana szęśliwa normalna tryskająca radością... Jak ja sie ciesze że u ciebie ona jest taka jak na początku THANK YOU!!! Jeju jak sie naprodukowałam... To już zkończe.. A i awww poprzedzni rozdział był 69!!!!! /MOnisia *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie. ja też tak chceee.*-*

    OdpowiedzUsuń